Hippisowskie Forum
Administrator
Wracam po przerwie
poniedziałek, 11 marca 2013 23:41
Wpisany przez Administrator

W związku z tym, że ludzie tu prawie nie pisali, więc przeniosłem się na Nowy Ekran, czyli na nowyekran.pl

Tam, jak się napisze notkę, to natychmiast pojawia się mnóstwo komentarzy.

 

Być może ruch hippisowski już wymiera śmiercią naturalną. Kiedy w 1969 r. odbywał się w Woodstock festiwal, miałem wtedy równe 20 lat. A wielu miało po 24 - 28 lat. Więc dużo ludzi już odeszło,

 

Widzę, że ludziom nie chce się już pisać zarówno u Cygana, jak i u Szpaka. Takie czasy.

 

Co do Zlotu, to nie wiem, czy komuś jeszcze na nim zależy. Nie będę wWarszawie załatwiał lokum dla 5 - 7 osób. Parę lat temu załatwiłem, to potem musiałem odwoływać, bo Starszyźnie  nie spodobało się, że załatwiłem bez jej namaszczenia. Pomówiono mnie o rozbijanie ruchu, itd. itp. Musiałem wszystko odwoływać. Miałem z tego tytułu mnóstwo nieprzyjemności.

 

Teraz napisałem, że proponuję zlot w Warszawie. Była to tylko propozycja, (w domyśle), żeby ktoś to wykonał. Nikomu nic nie obiecywałem. Nikt mnie nie prosił.

 

Poza tym, odnoszę wrażenie, że Wy mnie bojkotujecie, dlatego prawie nikt tu nie pisze. Kidyś podałem na stronie Cygana link na moją stronę, to tego wpisu nie puścił.

 

Załatwię lokum na Zlot, a przyjadą tylko 3 osoby, po to tylko, żeby się ze mnie naśmiewać, jakąż to ja poniosłem klęskę. Ludzie się na niego wypięli. Więc sami róbcię.Albo niech Kuba ze Szczecina, poprosi ks. Andrzeja, to może Szpaku zrobi zlot.

 
Administrator
Narazie...
piątek, 25 stycznia 2013 22:20
Wpisany przez Administrator

 

HeY! Narazie nie mogę odpisywać, jestem bardzo zajęty w tej chwili. Proszę jeszcze o 3-4 dni cierpliwości. Pozdrawiam.

 
zegar
Internet jest jak ocean
wtorek, 22 stycznia 2013 21:09
Wpisany przez zegar

Hej, Internet jest jak ocean. Znajdą w nim miejsce i warunki do życia wszelkie byty. Jak widać Christiania.pl także.

PS Czy człowiek ma wolną wolę?

 

 
Struś
zdjecia
niedziela, 20 stycznia 2013 23:33
Wpisany przez Struś

Tak, znam tych ludzi. To szerokie zdjecie zostalo zrobione u mnie w chałupie w Alejach Jerozolimskich 117. Później napisze coś więcej. 

 
Yaros
Czy ktoś zna tych ludzi ?
niedziela, 20 stycznia 2013 21:10
Wpisany przez Yaros

Czy może ktoś z Was pamięta tych ludzi ? Co się teraz z nimi dzieje ?

 

 

img004img006

img009

img010

 
kuba_hipers
Witaj Jasiu!
czwartek, 17 stycznia 2013 21:41
Wpisany przez kuba_hipers

Dzięki za tę wspaniałą wirtualną podróż do Twojej oazy! Pamiętaj, że wiele zawdzięczamy Tobie, Agnieszce i całej Waszej rodzinie - dziękujemy za nasze piękne spotkania w waszym domku, buntowni i na wzgórzu dumania! Do następnego razu! HEJ!

 
gab
hej Jaśku
wtorek, 15 stycznia 2013 12:08
Wpisany przez gab

jeszcze raz dzięki za telefon, czas ostanio nie jest moim sprzymierzeńcem, ale trzeba żyć i nie dać się zwariować, stronka wyglada ciekawie i w miarę możliwości będę sie w nią powoli wczytywał, wtedy napiszę coś więcej, tymczasem pozdrawiam zimowo, gab

 
Kateri
Osiedle
piątek, 11 stycznia 2013 20:15
Wpisany przez Kateri

Podzieliłam się z innymi Twoim projektem, a oni czytali, kiwali głowami, żartowali namawiając jedni drugich do kupienia działki,  mówiąc; kup to będziemy do ciebie przyjeżdżać. Potem jak rozmawialiśmy już serio, to owszem wszyscy mówili, że podoba im się i że chętnie by kupili. Gorzej jednak, jak wiadomo - z kasą. Interesuje nas jakie są ceny tych działek.

Z filmu, który poleciłeś o Waldemarze Desce i jego domku - "W moim ogrodzie" widać, że można coś zdziałać nawet za 10 tysięcy. Chodzi mi o budowę samego domu. Jego drewniana chata jest super, ale nie na zimę. Trzeba by ocieplić, a więc koszty by wzrosły pewnie tak do 50 tys. Przypuszczalnie drugie tyle trzeba by mieć na działkę.

Zbuntowany, zorganizujemy się i wpadniemy do Ciebie. Jak to się mówi; kupił nie kupił,

a nawet jeśli nie, to przecież warto się spotkać, poznać, porozmawiać, zobaczyć. Tak ładnie napisałeś, jak to kiedyś tęskniliśmy za sobą... Dlaczego teraz ma już tak nie być?

Mnie nie tyle interesuje sama działka, co ludzie, wśród których miałabym mieszkać.Dlatego chcę przyjechać do Was.

O szczegółach napiszę na maila.

 
Administrator
Witaj Katerii
środa, 09 stycznia 2013 18:18
Wpisany przez Administrator

Nareszcie Ktoś napisał, że podoba mu się moja stronka. To bardzo miłe. Dziękuję Ci Kateri.

Widzę, że zainteresował Cię projekt Osiedla Dzieci Kwiatów. Zgłosiło się już parę chętnych osób; dwa młode małżeństwa hippisowskie i jeden sympatyk. Pytasz, czy działki mogą nabywać wyłącznie chrześcijańscy hippisi. Otóż, nie tylko, mogą nabywać je różni hippisi, byleby byli o'key!

Każdy, kto kupi  będzi właścicielem swojej posiadłości, ja nie będę miał do niego żadnych praw. Będziemy po prostu sąsiadami.

Myślę, że byłoby fajnie, gdyby powstało takie osiedle. Dla wszystkich hippisów byłoby  pożyteczne, zarówno dla tych, którzy by tu mieszkali na stałe, jak również dla odwiedzających.

Moglibyśmy zrobić muzeum hippisowskie, założyć wspólną stołówkę. Ludzie mogliby tworzyć  jakieś wyroby artystyczne. Wystawiać je na miejscu w naszej galerii i oczywiście sprzedawać.

Kiedy osiedle Hippisów stanie się głośne, wówczas zaczną tu przyjżdżać różni ciekawscy i będą kupować pomiątki, rzeczy, których gdzie indziej by nie kupili. To może być poważnym wsparciem finansowym nie tylko dla mieszkańców osiedla, ale równiż dla przyjezdnych hippisów, którzy chcieliby się tu zatrudnić i robić coś satysfakcjąnującego, bądź przywieźć swoje wyroby gotowe i tu je sprzedawać. Mogą być to obrazy, rzeźby, gobeliny, wyroby z koralików, bębny, hippisowskie wdzianka, indiańskie tipi...etc.

Ach, poza tym, to przecież hippi lubią tworzyć poezję, więc moglibyśmy wydawać tomiki wierszy itd...

W Domu Wschodzącego Słońca moglibyśmy organizować koncerty i spektakle oraz realizować wiele innych pomysłów.

 
Kateri
Projekt osiedla
wtorek, 08 stycznia 2013 20:34
Wpisany przez Kateri

Wszystko, co piszesz jest dla mnie bardzo ciekawe. Podoba mi się to. W ogóle cała strona jest i ładna i ciekawa.
Zainteresował mnie ten projekt Osiedla hippisów. Chciałam się dowiedzieć od Ciebie, czy to osiedle jest przewidziane wyłącznie dla hippisów chrześcijańskich. Czy ludzie poszukujący, niewierzący, ale sympatyzujący z chrześcijaństwem też mogliby nabyć taką działkę?
Jestem oczywiście chrześcijanką, ale pytam się o niewierzących, ponieważ przyjaźnię się z kilkoma osobami, które są b.pozytywnie nastawione do ludzi wierzących i może ich zainteresować ten projekt.
Czy są już jacyś chętni na te działki?

 
«pierwszapoprzednia451452następnaostatnia»